Przez lata klomb się zmniejszał, aż w końcu w miejscu klombu pojawiła się Czarna Dziura, a w niej rząpie

Archeolodzy wykopali na kaliskim rynku rząpie

Kamienno-ceglany obiekt wykopany na kaliskim rynku to według profesor Urszuli Sowiny rząpie, czyli zbiornik na wodę. Zdaniem naukowca z Polskiej Akademii Nauk to wyjątkowe znalezisko w skali krajowej

Od kwiatowego dywanu znamienitego kaliskiego ogrodnika Stanisława Skubiszewskiego poprzez trawnik z klombikiem wielkości chusteczki do nosa po dziurę z odkopanym przez archeologów rząpiem.

Jesteśmy ciekawi czy dechy otaczające czarną dziurę będą trwały dłużej niż płot od „margaryny”?

Maciej Błachowicz „Osoby, którym podobają się kwiatowe klomby mogą emigrować lub pojechać sobie do biedroniowego Słupska. W Kaliszu staraniem obecnych władz wreszcie pozbyliśmy się tych burżuazyjnych przeżytków z czasów PRL likwidując ostatni klomb w mieście. A kiedyś nasze miasto słynęło z kwiatowych dywanów ogrodnika kaliskiego Skubiszewskiego”.

 

 

6 myśli na temat “Przez lata klomb się zmniejszał, aż w końcu w miejscu klombu pojawiła się Czarna Dziura, a w niej rząpie”

  1. Masakra 🙁 nawet jeśli ta studnia jest znaleziskiem archeologicznym to raczej mało wartościowym i niestety w obecnym stanie – bardzo mało estetycznym. Myślę , że większość osób wolałaby powrot pięknego i zadbanego kombu przed ratuszem.

  2. Wystarczy dobry projekt i będzie można ładnie wyeksponować znalezisko jednocześnie aranżując w okół klomb z kwiatami żeby zadowolić naszych marudnych emerytów.
    Starówka powinna być wysiedlona z mieszkańców i służyć miastu!!!

  3. ” A kiedyś nasze miasto słynęło z kwiatowych dywanów ogrodnika kaliskiego Skubiszewskiego.”
    A czy w historii Kalisza zapisali się inni ogrodnicy? Na przykład Rudnicki w drugiej połowie XIXw?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.