Zegar ufundowany został w 1925 roku przez prezydenta Mieczysława Szarrasa i ławnika Zygmunta Grossa ze składek mieszkańców Kalisza. W 2018 roku zegar tylko dwa razy na dobę pokazuje dobry czas

 

93 lata temu, w lipcu 1925 r. zegarmistrz Rafał Władysław Stilter zamontował na wieży ratusza zegar. Mimo upływu lat zegar wykazywał do 2018 roku nadzwyczajną wręcz dokładność.

Zegar zaprojektował kaliski rzemieślnik Rafał Władysław Stilter, który po odpowiednie elementy i mechanizmy pojechał specjalnie do Niemiec; urządzenia firmy J.F. Weule z Bockenem uważane są za „mercedesy wśród zegarów”.

Czytaj dalej Zegar ufundowany został w 1925 roku przez prezydenta Mieczysława Szarrasa i ławnika Zygmunta Grossa ze składek mieszkańców Kalisza. W 2018 roku zegar tylko dwa razy na dobę pokazuje dobry czas

KRYSTIAN KINASTOWSKI włodarzem w magistracie

 

„Bo magistrat to jest władza,
co nikomu nie przeszkadza”
taki wierszyk krążył wśród kaliszan przed wojną i nawet jeszcze w latach powojennych.

Czytaj dalej KRYSTIAN KINASTOWSKI włodarzem w magistracie

PRL, okupacja, Lata dwudzieste… lata trzydzieste… – życie codzienne wokół ratusza

 

Plac Bohaterów Stalingradu, Rathausplatz, Plac 11 Listopada

Czytaj dalej PRL, okupacja, Lata dwudzieste… lata trzydzieste… – życie codzienne wokół ratusza

Od kwiatowego dywanu znamienitego kaliskiego ogrodnika Stanisława Skubiszewskiego, poprzez trawnik z klombikiem wielkości chusteczki do nos po dziurę z odkopanymm przez archeologów rząpiem.

A może pozostawienie rząpia na pastwę warunków atmosferycznych i chwastów, które korzeniami rozsadzają spojenia tego uznanego za zabytek cuda, schowanego w głębokiej dziurze w samym centrum STARÓWKI, jest dobrym rozwiązaniem i doprowadzi w ekspresowym tempie do likwidacji problemu i ponownego zasypania DZIURELLI, zgodnie z wolą dawnych mieszkańców?

W Kaliszu staraniem obecnych władz wreszcie pozbyliśmy się tych burżuazyjnych przeżytków z czasów PRL likwidując ostatni klomb w mieście. A kiedyś nasze miasto słynęło z kwiatowych dywanów ogrodnika kaliskiego Skubiszewskiego”.